Winnice w Polsce

Wino z Polski. Czy to możliwe? Przecież u nas jest zbyt chłodno, za mało słońca, za krótkie lato. Pewnie wielu z was zaskoczę ale polskie wina nie tylko istnieją ale mają już na świecie pewna renomę. W produkcji wina bowiem nie tylko słońce się liczy. Ważny jest szczep winogron, gleba, wilgotność powietrza i wiele innych rzeczy związanych bezpośrednio z uprawą, ale również zaangażowanie i wiedza winiarzy – a tej u nas nie brakuje.

Gdzie znaleźć najlepsze winnice?

najlepsze polskie winniceIstnieją szczepy winorośli, które tolerują chłodny klimat i są w stanie przetrwać nawet bardzo mroźne zimy. Owocują późno, ich grona są pełne, zwarte a owoce mięsiste i cierpkie w smaku. Różnią się tym od winorośli francuskich czy włoskich, ale wino z nich wyprodukowane jest równie aromatyczne i zmineralizowane. Najlepsze polskie winnice znajdują się w Małopolsce i dalej w południowym biegu Wisły, w Świętokrzyskiem i na Lubelszczyźnie, a także w okolicach Wrocławia i w województwach zachodnich, gdzie aura bywa łagodniejsza. Hodowli winorośli sprzyja wilgotny klimat i bogate gleby, na przykład lessy na podłożu wapiennym. Współczesne winnice w Polsce to nie tylko uprawa winorośli i produkcja wina. Często przy winnicach znajdują się komfortowe domki letniskowe, które winiarze wynajmują gościom, albo przytulne pensjonaty. Można tam miło spędzić czas, w otoczeniu wzgórz i pól uprawnych, popijając miejscowe wino na tarasie z widokiem na winnicę. W ramach Dni Otwartych Winnic są one udostępniane dla zwiedzających i można się wtedy zapoznać ze sposobami uprawy – zazwyczaj ręcznej, z zastosowaniem naturalnych metod – tradycyjnymi jak i nowoczesnymi metodami wytwarzania wina, aż po degustacje gotowego produktu. Winiarze stale się szkolą, podnoszą swoje kwalifikacje, dzięki czemu jakość polskiego wina rośnie z roku na rok. Na imprezach winiarskich i konkursach przyznawane są winnicom nagrody, certyfikaty i medale, świadczące o jakości produktu, który potem trafia na nasze stoły.

Warto wspierać polski przemysł winiarski. Mimo, że nasz klimat nie kojarzy się z produkcją wina, to jednak zauważyć trzeba, że tradycje winiarskie są niemal tak stare, jak Polska. W rejonie Sandomierza winnice – wówczas należące do zakonników – istniały już w XIII w. Punktem odniesienia dla nich były oczywiście winnice włoskie, gdyż stamtąd właśnie ta tradycja dotarła aż do nas, ale wkrótce rozwinęła się i rozkwitła nasza własna szkoła uprawy winorośli a wina z okolic Sandomierza sprzedawane były aż do XVII w. w całej Europie i cenione za naturalną równowagę składników znajdujących się w dojrzałych, zdrowych owocach.